
Najem: 3 Najpopularniejsze mity związane z najmem mieszkania
Wokół wynajmu mieszkania krąży wiele przekonań, które nie mają pokrycia w przepisach. Czy znasz odpowiedź na każde z nich?
Najważniejsze wnioski
- Wokół wynajmu mieszkań krąży wiele przekonań, które nie mają pokrycia w przepisach.
- Właściciele często nie znają ograniczeń, a najemcy – swoich praw.
- Poniżej omawiamy najczęstsze mity, które pojawiają się w codziennej praktyce i mogą prowadzić do sporów.
Wokół wynajmu mieszkań krąży wiele przekonań, które nie mają pokrycia w przepisach. Właściciele często nie znają ograniczeń, a najemcy – swoich praw.
Poniżej omawiamy najczęstsze mity, które pojawiają się w codziennej praktyce i mogą prowadzić do sporów.
Mit 1: „Właściciel może wejść do mieszkania, kiedy chce – w końcu to jego lokal”
To nieprawda.
Od momentu przekazania mieszkania najemcy – właściciel traci prawo do swobodnego wstępu. Nie oznacza to, że nie może wejść w ogóle, ale musi to zrobić zgodnie z przepisami i po wcześniejszym uprzedzeniu.
Właściciel może wejść do mieszkania tylko w określonych sytuacjach, np.:
- w celu dokonania niezbędnych napraw (np. hydraulicznych, instalacyjnych),
- w razie awarii, zagrożenia dla mienia lub życia (np. zalania, pożaru, ulatniającego się gazu),
- przy odbiorze lokalu po zakończeniu najmu,
- przy wcześniejszym uzgodnieniu terminu przeglądu technicznego lub prezentacji lokalu nowym najemcom.
Wejście bez zapowiedzi lub bez wyraźnej zgody najemcy może być traktowane jako naruszenie miru domowego (art. 193 Kodeksu karnego). W praktyce oznacza to, że właściciel, który otwiera drzwi „bo ma klucze”, naraża się na odpowiedzialność karną – niezależnie od tego, że to on figuruje w księdze wieczystej.
W sytuacjach nagłych, gdy najemca jest nieobecny lub odmawia udostępnić lokal, a sytuacja wymaga natychmiastowej interwencji (np. w przypadku awarii), właściciel mieszkania może wejść do lokalu w towarzystwie świadka, najlepiej policji lub straży. Należy pamiętać, że każda sytuacja powinna być oceniana indywidualnie.
Mit 2: „Nie ma umowy, nie ma najmu – więc mogę wyrzucić lokatora od ręki”
Ten mit dotyczy sytuacji, gdy ktoś mieszka w lokalu bez pisemnej umowy albo taka umowa się zakończyła, ale:
- użytkuje mieszkanie za zgodą właściciela,
- płaci za czynsz, media lub inne opłaty,
- albo po prostu przebywa w lokalu, a właściciel nie reaguje.
W takich przypadkach najem wcale nie musi być „nielegalny” – mimo braku umowy na piśmie.
Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego:
Umowa najmu może zostać zawarta również ustnie lub w sposób dorozumiany – przez zgodne zachowanie stron.
Jeśli więc:
- właściciel wiedział, że ktoś mieszka w jego mieszkaniu,
- pobierał od tej osoby opłaty lub nie sprzeciwiał się jej obecności przez dłuższy czas,
to mamy do czynienia z faktycznym stosunkiem najmu – nawet bez dokumentu.
Nie można wtedy traktować lokatora jak „osoby nieuprawnionej” i próbować go eksmitować siłą. Właściciel może wypowiedzieć taką umowę, ale musi to zrobić zgodnie z przepisami o najmie – z zachowaniem terminów wypowiedzenia, a jeśli lokator nie wyprowadza się dobrowolnie, jedyną drogą pozostaje postępowanie sądowe i eksmisja.
Mit 3: „Skoro w umowie na czas określony jest zapis o możliwości wypowiedzenia, to mogę ją rozwiązać wcześniej”
To częsty mit, który prowadzi do błędnych założeń co do skuteczności wypowiedzenia umowy najmu zawartej na czas określony.
Fakty są inne:
Umowa najmu zawarta na czas określony co do zasady nie podlega wypowiedzeniu – chyba że:
- ustawa przewiduje szczególną podstawę wypowiedzenia (np. uporczywe zaleganie z czynszem),
- w umowie zawarto wyraźny zapis dopuszczający wypowiedzenie z konkretnie oznaczonych przyczyn.
Sama ogólna klauzula typu:
„umowa może zostać wypowiedziana przez każdą ze stron z zachowaniem X dni wypowiedzenia”
jest nieważna, bo pozostaje w sprzeczności z art. 673 § 3 Kodeksu cywilnego.
Taki zapis nie skutkuje możliwością wcześniejszego rozwiązania umowy – nawet jeśli został podpisany przez obie strony. Aby wypowiedzenie było skuteczne:
- w umowie muszą być dokładnie wskazane sytuacje, w których możliwe jest wcześniejsze rozwiązanie umowy,
- wypowiedzenie musi nastąpić zgodnie z tymi przyczynami.
Podsumowanie
W sieci krąży wiele mitów i niezweryfikowanych treści, które mogą wprowadzać w błąd. Dlatego tak istotne jest, aby zawsze sprawdzać źródła, konfrontować fakty i kierować się rzetelną wiedzą.
Świadome podejście do informacji to podstawa odpowiedzialnego działania – zarówno jako właściciel, jak i najemca.
Jeśli coś budzi Twoje wątpliwości – chętnie pomożemy!
Pobierz darmową praktyczną checkliste o tym jak zweryfikować najemcę!
Zostaw swój adres e-mail i wyraź zgodę na nasz newsletter, a checkliste otrzymasz bezpłatnie w wiadomości e-mail.
[contact-form-7 id="78bc2bd" title="Formularz - checklista - O co możesz legalnie spytać najemcę"]Potrzebujesz pomocy przy wynajmie mieszkania?
Skontaktuj się z Kancelaria Ciesielski i Partnerzy w Toruniu – doradzamy w sprawach mieszkaniowych wynajmującym jak i najemcom. W ofercie mamy wypracowane wzory pewnych i sprawdzonych umów które pozwolą ci szybko, sprawnie i bezpiecznie wynająć mieszkanie!


