


Outsourcing pracowniczy jest w wielu firmach codziennością. Firma A deleguje swoich pracowników do wykonywania zadań na rzecz firmy B. Proste? Tylko z pozoru.
W praktyce bardzo łatwo przekroczyć granicę między legalnym outsourcingiem a nielegalną formą pracy tymczasowej.
Ten artykuł mówi wprost: co wolno, czego nie wolno i jak uniknąć ryzyka.
Outsourcing to zlecenie wykonania usługi firmie zewnętrznej.
Przykłady:
Firma zewnętrzna realizuje usługę we własnym zakresie – to ona zatrudnia ludzi, ustala grafik, nadzoruje pracę i ponosi za to odpowiedzialność. Ty rozliczasz się z efektu.
Czym może być wspomniany efekt? Na przykład: skompletowanie przez firmę outsourcingową 10 tysięcy zamówień.
Pojęcie to wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 27 stycznia 2016 r., I PK 21/15, (LEX nr 1975836)
„...outsourcing można zdefiniować jako przedsięwzięcie polegające na wydzieleniu ze struktury organizacyjnej przedsiębiorstwa macierzystego realizowanych przez nie funkcji i przekazaniu ich do realizacji innym podmiotom gospodarczym. Kwestia odróżnienia outsourcingu pracowniczego od umowy zlecenia lub świadczenia pracy przez pracowników tymczasowych (na podstawie ustawy z dnia 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych) może nasuwać trudności, jednak podstawową cechą odróżniającą outsourcing pracowniczy od zatrudnienia pracowników własnych lub też świadczenia pracy przez pracowników tymczasowych jest brak bezpośredniego i stałego podporządkowania (zarówno prawnego, jak i faktycznego) wykonawców w stosunku do podmiotu (insourcera), u którego takie usługi lub praca są wykonywane. W przypadku skierowania pracownika przez outsourcera do pracy w innym podmiocie, pracownik ten może podlegać jedynie pośredniemu i krótkotrwałemu zwierzchnictwu w nowym miejscu pracy.”
Wtedy, gdy naprawdę mówimy o usłudze, a nie o wynajęciu ludzi do pracy. Legalny outsourcing wygląda tak:
Firma zewnętrzna wykonuje swoje zadanie. Ty odbierasz efekt ich pracy – i na tym koniec.
Jeśli firma outsourcingowa dostarcza Ci ludzi, a Ty nimi zarządzasz, to nie masz już do czynienia z usługą, tylko z nielegalną formą pracy tymczasowej.
Nielegalny outsourcing wygląda tak:
osoby outsourcingowe są w Twoim grafiku,
wydajesz im bezpośrednie polecenia,
pracują razem i na tych samych zasadach co twoi pracownicy,
nadzór nad nimi pełni Twój brygadzista,
jedyną rolą outsourcera jest „wystawienie faktury”.
W takim modelu – zgodnie z przepisami – może działać wyłącznie legalna agencja pracy tymczasowej, wpisana do rejestru KRAZ. Bez tych uprawnień nie możesz podejmować działań w tym zakresie.
Pamiętaj, że od 1 czerwca 2025 r. obowiązuje nowa ustawa o powierzaniu pracy cudzoziemcom. Dowiedz się więcej.
Outsourcing pracowniczy może być zgodny z prawem, o ile stanowi rzeczywistą usługę, a nie próbę obejścia przepisów regulujących zatrudnianie pracowników tymczasowych.
W sytuacji, gdy podmiot outsourcingowy de facto jedynie udostępnia pracowników, którzy następnie wykonują pracę pod kierownictwem i nadzorem klienta w sposób charakterystyczny dla stosunku pracy, może to zostać zakwalifikowane jako świadczenie pracy tymczasowej. W takim przypadku to podmiot udostępniający pracowników zobowiązany jest do posiadania wpisu do rejestru podmiotów prowadzących agencje zatrudnienia (KRAZ).
Wyślij nam za pomocą maila umowę, a my nieodpłatnie sprawdzimy czy może być uznana za niedozwolony outsourcing. Sporządzimy dla ciebie szczegółowy raport i rozważymy możliwe rozwiązania.

Radca Prawny / Założyciel kancelarii
Specjalista w sprawach doradztwa biznesowo-prawnego dla przedsiębiorców, inwestycji, prawa spółek, prawa umów, sukcesji w firmach, ochrony danych osobowych i prawa konsumentów.
