


Wynajem mieszkania często zaczyna się od prostego ogłoszenia, a kończy… na problemach z windykacją, zniszczeniami albo brakiem kontaktu z najemcą. Nic dziwnego, że właściciele mieszkań coraz częściej chcą sprawdzić lokatora zanim podpiszą umowę.
Ale gdzie kończy się zdrowy rozsądek, a zaczyna łamanie prawa?
Sprawdź, co możesz zrobić zgodnie z przepisami, a czego lepiej nie próbować – nawet jeśli najemca „nie ma nic przeciwko”.
Zanim przejdziesz do formalnej weryfikacji, masz prawo zadać pytania, które pozwalają ocenić, czy najemca pasuje do warunków mieszkania. To tzw. dane podstawowe – ich zbieranie nie wymaga pisemnej zgody, o ile nie są przetwarzane dalej (np. w systemie komputerowym, bazie CRM).
Można zapytać o:
Te dane pozwalają ocenić podstawowe ryzyka, ale też oczekiwania i potrzeby najemcy (np. metraż, okolica, regulamin wspólnoty).
Jeśli chcesz przejść do głębszej weryfikacji – musisz mieć dobrowolną i świadomą zgodę (najlepiej w formie pisemnej) i wówczas możesz:
Wszystkie te działania muszą być wyraźnie opisane w formularzu zgody – z podaniem celu i czasu przetwarzania danych. Potencjalny powinien zostać pouczony o swoich prawach (w tym prawie do sprzeciwu, prawie do bycia zapomnianym).
Powinniśmy sięgać tylko po te dane, które realnie są potrzebne. Nie wolno zbierać danych na zapas!
Tak, ale są one ograniczone i działają tylko za wiedzą i współpracą najemcy:
Poproszenie najemcy o dostarczenie własnego raportu z KRD lub BIG
Najemca może sam pobrać swój raport o sobie – za darmo raz na 6 miesięcy – i dobrowolnie go udostępnić właścicielowi.
– legalne,
– dobrowolne (nie możesz tego wymagać, ale możesz zapytać),
– najemca loguje się na stronie KRD/BIG i generuje plik PDF z raportem.
Referencje od poprzedniego właściciela
Nieformalna, ale czasem skuteczna forma weryfikacji – oczywiście, tylko jeśli najemca sam poda kontakt.
Są pytania i działania, które zawsze są zakazane, niezależnie od tego, czy najemca „się zgodził”, „nie miał z tym problemu”.
Przepisy RODO oraz zasady ochrony danych osobowych są tu jednoznaczne.
Zakazane jest:
Właściciel nie ma również prawa żądać udostępnienia danych o stanie cywilnym, sytuacji rodzinnej ani przebiegu leczenia – nawet „w dobrej wierze”.
Tak – pod warunkiem, że proces weryfikacji jest transparentny i zgodny z przepisami. Najemca ma prawo wiedzieć, jakie dane przekazuje, po co i na jak długo. Właściciel powinien ograniczyć się do tego, co naprawdę potrzebne do podjęcia decyzji o zawarciu umowy.
Zostaw swój adres e-mail i wyraź zgodę na nasz newsletter, a checkliste otrzymasz bezpłatnie w wiadomości e-mail.
Skontaktuj się z Kancelaria Ciesielski i Partnerzy w Toruniu – doradzamy w sprawach mieszkaniowych wynajmującym jak i najemcom. W ofercie mamy wypracowane wzory umów które pozwolą ci szybko, sprawnie i bezpiecznie wynająć mieszkanie!

Radca Prawny / Założyciel kancelarii
Specjalista w sprawach doradztwa biznesowo-prawnego dla przedsiębiorców, inwestycji, prawa spółek, prawa umów, sukcesji w firmach, ochrony danych osobowych i prawa konsumentów.
