Bulwersująca sprawa p. Szemraj na łamach programu „Interwencja”

Odcinek programu „Interwencja”, opublikowany w TV Polsat w dniu 11.10.2016 r.

Problematyczna korespondencja z CEODG – pod lupą prawnika

Prowadzenie własnej działalności gospodarczej zwykle wymaga dobrego przygotowania, rzetelnego biznesplanu, wysokiej staranności oraz odwagi w podejmowaniu decyzji.

Jak pokazuje praktyka, cechą bardzo pożądaną jest także czujność. Ta ostatnia jest poddawana niestety licznym próbom.

Do skrzynek pocztowych przedsiębiorców działających w Toruniu trafiły w ostatnim okresie wezwania oznaczone logiem „CEODG”. Sprawa była już szeroko komentowana w sieci. Przypomnijmy – na adres wielu osób trafiają pisma zbudowane na wzór urzędowych. Skłaniają one przedsiębiorców do dokonywania opłaty za wpis do rejestru na podany rachunek bankowy. Odbiorca pisma, po wstępnej lekturze może sądzić, że wezwanie ma charakter publicznoprawny, a płatność obowiązkowa. Tymczasem tego rodzaju korespondencja pochodzi od podmiotów całkowicie prywatnych, nastawionych na zysk, nie jest przy tym w żaden sposób wiążąca.

W ostatnim okresie dostrzec można zmianę metody działania. Pisma nie trafiają wyłącznie do świeżo upieczonych firm, zakres adresatów znacznie poszerzył się. Warto przy tej okazji raz przyjrzeć się sprawie.

Z kim mamy do czynienia?

Zacznijmy od podstaw. Nadawcą pisma jest bliżej nieokreślony podmiot o nazwie „CEODG Centralna Ewidencja o Działalności Gospodarczej” z siedzibą w Warszawie, Al. Jerozolimskie 81. W piśmie wysyłanym do przedsiębiorców brak jest danych bliżej identyfikujących. W szczególności brak jest wzmianki o formie prawnej tego podmiotu.

W analizowanym piśmie zawarte jest jednak odniesienie do strony internetowej www.ceodg. pl. Niestety, ku wielkiemu rozczarowaniu, zakładki „Kontakt” oraz „O nas” pozostają nieaktywne. Bliższa analiza treści serwisu prowadzi jednak do wniosku, że nadawcą problematycznych przesyłek jest prywatna spółka działająca pod nazwą Centralna Ewidencja o Działalności Gospodarczej sp. z o.o. W dostępnym na stronie regulaminie możemy dowiedzieć się, że „CEODG” jest elektronicznym katalogiem przedsiębiorców.

Już na pierwszy rzut widać więc zbieżność z nazwą oficjalnego spisu przedsiębiorców, prowadzonego w systemie teleinformatycznym przez ministra właściwego do spraw gospodarki (Centralną Ewidencją i Informacją o Działalności Gospodarczej – w skrócie CEIDG).

Tych nazw i spisów nie można ze sobą w żaden sposób utożsamiać.

Ocena prawna

Kierowane do przedsiębiorców pismo, skonstruowane jest w bardzo przemyślany sposób. Należy oddać, że nie odnajdziemy w nim informacji nieprawdziwych. Znajdziemy natomiast szereg technik, które mogą wywołać u odbiorcy przekonanie, że ma do czynienia z pismem urzędowym, oficjalnym, którego nie może zignorować.

Nie można mieć wątpliwości, że poprzez:

– odpowiednią szatę graficzną (logotyp, pieczątki),

– stosowny rozkład treści,

– powołanie sygnatury,

– podsumowywanie niemal każdego zdania przytoczeniem podstawy prawnej,

– określenie terminu zapłaty

u odbiorcy może powstać przekonanie, że jest z mocy samego prawa zobowiązany do zapłaty określonej kwoty.

Jak to wygląda okiem prawnika? Aby raz na zawsze rozwiać towarzyszące tej korespondencji wątpliwości, przyjrzyjmy się jej punkt po punkcie.

Po pierwsze, w dalszym ciągu przedsiębiorcy otrzymują analizowane pismo dosłownie kilka dni po założeniu firmy. Wzmacnia to w nich przekonanie, że pismo ma charakter urzędowy. Jeden z moich klientów z Torunia nie dowierzał, że prywatna spółka tak szybko mogła wejść w posiadanie informacji o tym, że założył działalność. Z tej przyczyny, w pierwszym odruchu gotów był uznać pismo za urzędowe.

Należy przy tym mieć na względzie, że pierwsze dni funkcjonowania biznesu to czas w którym dopełnia się szeregu formalności (jest to często czas na tak zwane sprawy urzędowe). Łatwo więc o pomyłkę. Nietrudno, by w chwili dekoncentracji uznać analizowane pismo, jako kolejny wymóg do spełnienia.

Co jednak ważne, od pewnego czasu, pisma o bardzo zbliżonej treści wysyłane są także do przedsiębiorców o dłuższym stażu, będących na rynku od wielu lat.

Korespondencja rozpoczyna się wówczas od poważnie brzmiącej informacji, że na podstawie art. 66 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz o zmianie niektórych innych ustaw, doszło do przeniesienia naszych danych z rejestru gminnego do CEIDG.

Ta informacja najczęściej jest całkowicie…prawdziwa. Jest jednak dla nas całkowicie neutralna. Z przytoczonego przepisu wynika jedynie tyle, że dane o naszej firmie do końca 2011 r. miały zostać przeniesione z ewidencji gminnej do oficjalnego systemu CEIDG prowadzonego przez ministra. Stało się w to w związku z cyfryzacją i ujednoliceniem spisu przedsiębiorców. Zadanie to było obowiązkiem organów państwa. Proces ten w decydującej mierze już się zakończył. Z punktu widzenia działania naszej firmy nie zmienia się zupełnie nic. W żadnym wypadku, z tego tytułu nie możemy być wzywani do jakichkolwiek opłat.

Idąc dalej, nadawca informuję, że „CEODG” została założona na podstawie art. 2 o swobodzie działalności gospodarczej. Taki zapis może wywoływać wyobrażenie o szczególnym statusie tego podmiotu, jego specjalnej randze. W praktyce, powołanie się na art. 2 tej ustawy oznacza wyłącznie tyle, że podmiot ten został założony tak jak każda inna działalność gospodarcza w tym kraju, według wspólnych dla wszystkich reguł. Dla pełnego obrazu przytoczmy pełną treść tego przepisu:

Art. 2 Działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły.

Pismo wieńczy adnotacja, że wpis do CEODG nie podlega opłacie skarbowej. Nie jest to jednak informacja zbyt cenna. Brak jest bowiem jakichkolwiek podstaw, by uważać, że wpis do całkowicie prywatnego, komercyjnego rejestru mógł być taką opłatą obciążony. Tego rodzaju zapis spełnia jednak swą rolę – może wywoływać kolejne już skojarzenia z korespondencją kierowaną przez urzędy.

Podsumowanie

Reasumując, pisma opracowane według przedstawionego schematu należy traktować wyłącznie jako ofertę zawarcia płatnej umowy – wpisu do całkowicie prywatnego, nieobowiązkowego rejestru firm. Przy wszelkich tego rodzaju przesyłkach zalecam ostrożność i wnikliwą lekturę. Pamiętajmy, że wszelkie czynności związane z wpisem do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) – prowadzonej przez Ministra Rozwoju są bezpłatne.

Zachęcam do przesyłania informacji o innych przypadkach pism, które wzbudziły Państwa wątpliwości.